Kochani, ślicznie dziękujemy za wszystkie sympatyczne słowa i życzenia, za to że nas odwiedzacie i macie ochotę zostawić choć słówko pod wpisami:)))
Dziękujemy!
A ponieważ nie mieliśmy okazji wcześniej, to właśnie dziś przesyłamy Wam całe naręcza poświątecznych życzeń: radości, rozkwitania w zdrowiu, miłości i szczęściu.
Wiosennego powiewu w sercach przez caluśki rok...
i niech Wami się ciepło i dobrze wiedzie :)))
***
Przed świętami spotkała nas miła niespodzianka ze strony MAGARO-art,
pięknie dziękujemy :)
Jak już kiedyś pisałam, nie jestem w stanie przekazać tego wyróżnienia dalej, wszystkie osóbki z pasją, do których zaglądamy i które nas zachwycają swoimi wytworkami chcielibyśmy nagrodzić, a że jest ich całe mrowie i każda wyjątkowa- dedykuję to wyróżnienie Wam wszystkim i każdemu z osobna. Za to, że macie ochotę zatrzymywać się w tym życiowym pedzie i dzielić się z innymi swoimi talentami :D
Ach, i jeszcze przed tą świąteczną, pisankową gorączką założyłam MooNatowego fan pejdża :)
Co prawda czuję się na Facebooku strasznie zagubiona i przytłoczona, ale mam nadzieję, że mi to szybko przejdzie i właśnie w tym miejscu będę mogła się w Wami łatwiej kontaktować.
Oczywiście będziemy wdzięczni za każde kliknięcie w "Lubię to" :)
Pozdrawiamy serdecznie, życząc miłego poniedziałku,
bo wiem, że przy sprzyjających okolicznościach nawet poniedziałki mogą być miłe ;)
***
Czuję się szczerze obadowana dobrym słowem, toteż dziękuję bardzo:)
OdpowiedzUsuńA ja się coś nie mogę przekonać do tych Naszych Klas czy innych Facebooków. Czyli mówiąc wprost, podobno nie istnieję, skoro konta tam nie mam :D
obdarowana*
OdpowiedzUsuńKiedy moja korekta będzie szybsza od entera... :/
no właśnie ja też nie bardzo jestem przekonana, choć zachłysnęłam się tym, że tak łatwo można się kontaktować z innymi :))) nawet nie umiem jakiejś wizytówki sobie wstawić... a na Naszej Klasie nim zdążyłam sobie konto założyć to się portal rozsypał:DDDD
UsuńWiesz, tak szczerze mówiąc, to w doopie mam kontakty z osobami, których nie widziałam na oczy przez 20,30 a nawet więcej lat - toż to obcy ludzie, a fakt spędzenia z nimi kilu lat kiedyś tam w jednej klasie w czasach dziecięcych nie ma żadnego znaczenia. Jakoś kilka najomości przetrwało probę czasu, odległości, różnych życiowych zawirowań niemal od przedszkola, więc widocznie jak się CHCE, to się DA.
UsuńWiesz, że mojej znajomej koleżanka z liceum mieszka 2 bloki od niej, wymiana ciumaśnych komplementów na NK i FB, a przechodząc koło niej cześć nie powie, nie mówiąc o choć jednej wspólnej kawie?! Cudownie zakłamane koło fałszywej adoracji... bleee
dlatego się śmieję, że nie zdążyłam tego konta na NK założyć... jeśli jakieś kontakty ze szkoły przetrwały to niejako "pozainternetowo" :D ale takie miejsca mają również swoje zalety :) jak wszystko użytkowane w miarę sensownie :)))
Usuńdziękuję ... również przesyłam moc pozdrowień z deszczowego Podlasia
OdpowiedzUsuńoj i u Nas dziś markotnie i smętnie było... więc niejako ten żółciutki nagietek na poprawę nastroju :D
Usuńodwzajemniam w biegu i idę "zalubiać" ;)
OdpowiedzUsuńDziękujęmy za pozytywna energię. Pozdrawiamy serdecznie. Ja się na fb nie przyłączę bo uparcie mnie tam nie ma. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńciekawe posty,wpadam częściej !
OdpowiedzUsuń