Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 maja 2013

Chłodne ciała niebieskie

Norbertowe kolczyki w sam raz na upały, lekkie i orzeźwiające kolorem :)


Chłodne ciała niebieskie
agaty trawiony 14mm. i metal antyalergiczny



bardzo lubię "śledzić" błyskawice
i właśnie mam ku temu sposobność

jest cudnie :)

***



wtorek, 7 maja 2013

Winne grona do łapania słońca :)


No to dalej z tą lawiną kolorowo-koralową. Jako że oboje najlepiej czujemy się w dzikiej dziczy, to i należy spodziewać się wielu śladów tej zielonej miłości w naszych tworach. Oj, i również z tego powodu zniewoliły nas koraliki crackle, te to dopiero cudnie łapią słońce i zamykają je w swoim wnętrzu :) Oto co Norbert z nich poczynił... 


Winne grona do łapania słońca

rękodzieło biżuteria

Jeśli komuś z Was coś przypadnie do gustu to śmiało proszę o kontakt, jeszcze przez 3 tygodnie biżuteria będzie czekała na "wyjście do ludzi". :) Co prawda ja jestem wciąż na szpitalnym urlopie, ale już zleciłam "ogarnianie rzeczywistości" właściwym osobom ;D 

Winne grona na rękę (długość regulowana)


rękodzieło biżuteria

rękodzieło biżuteria

I jeszcze jedno chciałam napisać... bardzo, bardzo dziękuję Wam za wszelkie życzenia szybkiego powrotu do zdrowia, pozbierałam je wszystkie skrupulatnie, powiązałam kolorowymi tasiemkami i trzymam pod poduszką. Wiem, że to prawdziwa magia co niebawem zaowocuje obficie... 


Dziękuję kochani :*


***


niedziela, 6 listopada 2011

Jesienne klimaty - żołędziowe kolczyki

Jesień zachwyca pięknymi kolorami, a ze spaceru można przynieść prawdziwe skarby. Poniżej kolczyki poczynione przez Norberta, któremu w łapki wpadły żołędziowe czapeczki...

zarówno duże i płaskie:

 Te są długaśne, wraz z biglem 9 cm, średnica czapeczki: 2, 8 mm.
niestety zostały już przygarnięte i właścicielka nie odda ich za żadne skarby :)



jak i małe, pyrkate:


Te są malutkie, długości wraz z biglem (srebro) ok.4,5cm., średnica czapeczki ok.2cm., główki styropianowe...i są do przygarnięcia za 13 zł wraz z przesyłką:) 



Oj, coś czuję w kościach, ze to dopiero początek jesiennych inspiracji:) Oby jak najdłużej świeciło słoneczko i zachęcało do spacerów, czego sobie, jak  i Wam z całego serducha życzę:)))



*

poniedziałek, 17 października 2011

Miłe różności od Neilii i Prządki


Spotykają nas miłe różności i to w takiej ilości, że nie jesteśmy w stanie otrząsnąć się z euforii. A powody do takiego stanu ducha są przecudnej urody i mile łechtają zarówno oko i zmysły człowiecze, jak i ego, które w tym człowieku pomieszkuje i bardzo lubi być smyrane… ale po kolei: 

Jakiś czas temu ustawiliśmy się w kolejce do cudnej,  koralowo-lawowej, energetycznej bransoletki, którą stworzyły sprawne rączki Neilii. I ku naszemu zdumieniu Lenka, śliczna blond kruszynka wylosowała „moonatową” karteluszkę. Osobiście nigdy nic nie wygrałam i do wszelakich losowań staję w kolejce bez wiary i nadziei, tym zdziwienie i radość była większa. Oj… tej radości było co niemiara, zważywszy na fakt, że te pięknej barwy korale uśmiechały się do nas tak szeroko, a mały domek połyskiwał niczym dobra wróżba na przyszłość. I faktycznie bransoletka jest magicznym talizmanem, ale o tym opowiem Wam, jak już wszystko będzie w tej kwestii (siły, energii, domu i swojego miejsca na tym pięknym świecie) jasne i klarowne. Dostaliśmy również sznureczkowy, bransoletkowy bonusik, śliczne drewniane serduszko, karteczkę i list (prawdziwy)!!! 
Nie dziękujemy, aby nie zapeszać, ale uściskujemy mocno i ślemy w stronę darczyńcy tornado ciepłych myśli.









 
A miłe i przyjemnie łechtające MooNatowe ego spotkało nas zupełnie niespodziewanie i spłynęło z Przędzalni Rozmaitości

 
Pani tego blogowego świata obdarowała Nas wyróżnieniem i bukietem ciepłych słów. Dziękujemy:* to takie krzepiące i motywujące do dalszych działań, a nam się przydaje czasami takowa marcheweczka, bo mamy udomowione lenie w zagrodzie, które pozwalają sobie czasami rozpanoszyć się aż nadto…



Jak już pewnie wiecie, z owym wyróżnieniem łączą się pewne powinności: na ten przykład „obnażenie się werbalne” w kilku punktach ( co oczywiście uczynimy, ino z czasem) jak i wytypowanie kilku blogów, które są dla nas wyjątkowe. Oj, nad tym głowiłam się srodze i mimo szczerych chęci, nie jestem w stanie wskazać „Tych Naj”. Wszystkie blogowe światy do których z przyjemnością zaglądamy i które mamy podlinkowane na pasku bocznym są warte obsypania ich mnogością wyróżnień. Bo inspirują, bo zachwycają, bo odsłaniają rąbka tajemnicy, bo są pisane przez utalentowanych ludzi o kolorowych duszach… I jak tu wybrać? A do ilu blogów jeszcze nie znaleźliśmy drogi… 
Cóż, moi drodzy, obsypuję Was dzisiaj wyróżnieniami zbiorowo :D i każdego z osobna i wiedzcie, że zaglądanie do Was jest dla mnie formą miłego relaksu…



Szkoda, że na takowe relaksowanie się nie mogę poświęcać więcej czasu :(



*Pozdrawiam serdecznie* 
    
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...