Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Facebook. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Facebook. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 marca 2013

Stroiki na Wielkanoc, kolejne w wersji mini

Tym razem Norbertowe stroiczki w ceramicznych, surowych spodeczkach
z glinianymi ptaszkami i kwiatkami z papieru, oczywiście w wersji mini


i żółciutkie


A już za godzinkę rozstrzygnięcie naszej Facebookowej zabawy



Dziękujemy za każdego lajka i wszystkie miłe słowa 
Pozdrawiamy kolorowo :)

***

czwartek, 28 lutego 2013

Myszy i koguty w ogrodzie ;)


Zmalowałam dziś pisanki "myszki", na wydmuszkach gęsich...takie niewiosenne, niewielkanocne, ale w sam raz... dla mnie oczywiście ;), bo jak już zdążyłam wam kiedyś obwieścić przy okazji pisanek "szaraczków" i "kotków marcowych" wszelakie ziemiste tonacje są dla mnie jak balsam na zmęczoną duszę :)
Wiem, że i wśród Was takie kolorki mają swoich wielbicieli, więc tylko oznajmię, że one również będą do wyboru w naszej Candy zabawie (zapisywać się wciąż można  O TUTAJ, albo na facebooku, albo i tu, i tam, jak kto chce). Pisanki zapozowały w ogrodzie, słoneczko cudzie dziś grzało, a w powietrzu czuć już pierwsze powiewy wiosny. Ech, naprawdę nie mogę się doczekać wybuchu zieloności, a tymczasem prezentuję owe myszki, co to mi się po skalniaku rozpierzchły :)



Coś tam plotę z papierowej wikliny, no, z tych krzywaśnych  rurek, co to je jesienią tak zawzięcie kręciłam. Właściwie wciąż są to moje pierwsze kroki, jakiś trzeci, czy czwarty koszyczek, jak tylko skończę nikomu nie oddam, póki nie obfotografuje w całości, bo teraz wygląda dość niereprezentacyjnie, czyli tak ;)


Do zrobienia rurek wykorzystałam żółciutką Rzeczpospolitą, a na dnie koszyka zamieszkał kogucik, tak by być wierną wielkanocnym klimatom do samego końca ;)



Pozdrawiamy Was słonecznie i pisankowo,
bo jakżeby inaczej ;D




***

Ps. no i zapomniałam, dopadły mnie jakieś boty roboty, na wszystkich moich blogach i spamują nieznośnie, wobec czego zmuszona jestem zablokować dodawanie komentarzy przez osoby anonimowe, za co najmocniej przepraszam. Ponoć to najlepsze rozwiązanie, nie chcę dodawać weryfikacji obrazkowej, bo jak ją sama widzę, to dostaję oczopląsu i dopiero w okolicach trzeciego razu udaje mi się wpisać właściwe hasło. A może ktoś z Was zna lepsze rozwiązanie?

wtorek, 12 lutego 2013

Pisankowy zawrót głowy, czyli CANDY!!!


Za oknami tak jakoś buro i smętnie, ale na brak kolorków nie narzekamy. Zaroiło się u nas, zasypało półki i szafeczki pisankami, te schną, te się farbują, a te znowu trza już spakować i wysłać w daleka podróż. Wielkanoc w tym roku jakoś wcześniej, a i mi obolałe stawy nie pozwalają zrobić więcej:( oj, kiedyś to się malowało :)
Niemniej chcielibyśmy podzielić się z Wami tą pisankową mnogością
 i tym samym zapraszamy do zabawy, 
Szans zdobycia pisanek będzie kilka -brać udział można i tu, i ówdzie, na ten przykład na naszym profilu  facebookowym (do dziś nieogarniętym)
już pojawiła się taka możliwość, kolejna tutaj... w planach są również nasze "prywatne blogi" i nie wiem co mi do głowy jeszcze wpadnie:) Pomysł jest taki, by "zasypać" Was pisankami, niech będzie wiosennie i kolorowo. Niech będzie radośnie i już... 
Za każdym razem cukieraskami będą 2 duże pisanki (babcia mawiała, że darowuje się je tylko parami) wykonane na wydmuszkach gęsich i zdobione przy użyciu wosku nanoszonego na jajeczko tradycyjną metodą, czyli główką od szpilki.
 Pisanki w kolorach i deseniach jakie sobie tylko zażyczycie: landrynkowych, stonowanych, zdecydowanych czy innych... jestem otwarta na Wasze propozycje.






Mogą być też takie bielutkie, zdobione tylko barwionym woskiem


Jak zgłosić swoją chęć udziału z zabawie? 
Wystarczy nacisnąć poniższy niebieski "guzik" z napisem:
ADD YOUR LINK i uzupełnić tabelki 
* w pierwszą wkleić adres swojego bloga
* w drugą wpisać swoje imię lub Nick 
* w trzecią swój adres mailowy (będzie widoczny TYLKO dla mnie)
* i nacisnąć niebieski guziczek z napisem SUBMIT  LINK
*   pojawia się błękitna stronka, wtedy klikamy przycisk "Skip this step" by powrócić do naszego bloga. 
(przy waszym imieniu pojawi się czerwony krzyżyk- NIE należy go naciskać, bo służy do wypisania się z listy, no chyba, że chcecie anulować zgłoszenie :)
* a, i jeszcze oczywiście należy umieścić u siebie któryś z podlinkowanych banerków

 Zabawa tutaj, na MooNacie potrwa do 22 marca, to wyjątkowa dla nas data. Mam nadzieję, że udało mi się właściwie "zainstalować" to dodawanie linków, jest niezmiernie wygodne, bo jednym kliknięciem przekierowuje mnie do Waszych blogowych światów. Podpatrzyłam ten sposób u cudnie błękitnej Maryś, a do wzięcia jest TUTAJ. Jeśli tylko będzie ktoś miał jakiś kłopot czy pytania, jakby coś nie działało to proszę, piszcie w komentarzach. Jestem  ostatnio tak nierozgarnięta, że nawet we własnym pokoju szukam kubka z dopiero co zaparzoną kawą :))) 
A i jeszcze banerki, bierzcie który tam chcecie (ja jak zwykle nie mogę się zdecydować):



Powodzenia :)

***


środa, 7 listopada 2012

Krok za krokiem...

zbliża się zima, która przyozdobi kwiecistym szronem szyby, dobrodusznie otuli białymi poduchami żałośnie nagie gałęzie drzew i ciepło rozbłyśnie tysiącami lampek choinkowych w naszych domach. Pierwszymi oznakami nadchodzących świąt w MooNatowie są drobinki brokatu, które uparcie pojawiają się w nieoczekiwanych miejscach... a to leniwie dryfują po powierzchni dopiero co zaparzonej kawy, a to co rusz oklejają psie wąsiska, przyprawiając mnie o chwilowe roztkliwienia się nad tak osobliwie przyozdobioną sunią, a to znowu zdradliwie wpadają mi do oka, tym razem przyprawiając o potok łez. Niemniej gdy połyskujące drobiny stadnie lądują na swoim miejscu przeznaczenia i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki mnożą ozdoby choinkowe z masy solnej, to wszystkie niedogodności związanie z tym całym brokaceniem natychmiast idą w niepamięć :) 

Własnie powstały perłowe skrzaty 


 skarpetki


i koniki

 a śnieżynki cierpliwie czekają w kolejce na dokończenie.

Nie są w tym czekaniu osamotnione, ale o tym , jak i o ślicznym prezencie, który właśnie dzisiaj dostałam od jednej z blogowych duszyczek opowiem następnym razem, jak tylko złapie odrobinę słońca, jest mi koniecznie potrzebne do tego, by tą niezwykłą biżuterię tak obfotografować, żeby choć po części oddać jej urodę. Tak tak, zdradzę Wam tylko, że dostałam właśnie kolczyki i bransoletkę, akuratnie to, co tygryski lubią najbardziej, i...
nic więcej nie powiem;)  
 przypomnę ino, że przepis na masę solną znajdziecie TUTAJ, 
a na misiaki z masy solnej TUTAJ.
Ozdoby z masy solnej zupełnie czyste, takie bez dodatków czy malowania prezentują się naprawdę ładnie.
Czas do świąt poleci jak z bicza trzasł, może warto troszkę wcześniej pomyśleć o nowym ubranku dla naszej choinki. Mi na ten przykład marzy się jasna, cała ozdobiona drobnymi gwiazdkami origami i...
zobaczymy :)

Przesyłam Wam moc pozdrowień
i macham przyjaźnie do  nowych osób, które tu i na Facebooku dołączyły do grona zaglądających, serdecznie Wam za to dziękuję! :)

*

wtorek, 28 sierpnia 2012

Lazurowe Candy niczym pocztówka z wakacji

Śnią mi się ostatnio bezkresne oceany, świetlne zajączki skaczące po grzbietach fal i owalne, jasne kamyki wypolerowane drobnymi ziarenkami piasku. Oddechu nad wielką wodą mi się zapragnęło, a potrzeba ta błękitna znalazła swoje niewielkie spełnienie w nowym "wystroju" owego bloga. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu (no ja przyzwyczaić się nie mogę, ale z pewnością to tylko kwestia czasu) ;) Z tej oto okazji radośnie ogłaszam, zapowiadane już wcześniej  Candy, a tym samym zapraszam serdecznie do udziału w MooNatowej rozdawajce.  

Koralowo- niespodziankowe 

Do przygarnięcia jest "szyta" niespodzianka oraz sznur cudnie soczystych w swoich kolorach korali drewnianych. Są pięknie wylakierowane, tak, że można by je pomylić z ceramicznymi, a jednocześnie są lżejsze i oczywiście nietłukące się. Sznur ów liczy sobie ok. 24 sztuk korali o średnicy 2 cm. i myślę, że można go sobie "rozbroić" i wykorzystać według własnego pomysłu. Do wyboru są poniższe wersje kolorystyczne:

Wyśniony sznur lazurowy:
Sznur malinowo chabrowy:
Grecki ;) - sałata z fetą i oliwkami
albo nasz rodzimy- jarzębina na śniegu ;)

Zasady uczestnictwa  w Lazurowym Candy są proste i z pewnością wszystkim znane, jednakże dla pewności je wypunktuję:
*  Wpis pod tym postem.
* Podlinkowanie (miniaturka poniżej),  umieszczenie info o zabawie na waszych stronkach (na blogu lub Facebooku), za co z góry przesyłamy podziękowania:) 
* W zabawie mogą wziąć udział tylko osoby blogujące lub posiadające profil na FB.
* Będzie nam niezmiernie miło jeśli zachcecie dołączyć do obserwatorów naszego bloga, ale nie jest to oczywiście żaden obowiązek!!! :)
* Planujemy również obdarować kogoś szytą pocieszajką- niespodzianką, która poleci do osoby wylosowanej z grona obserwatorów, o ile taka osoba będzie brała udział w zabawie wpisując się pod tym postem.
* Zapisy trwają do godziny zerowej dnia 17 pażdziernika, wyniki dnia następnego.

i banerek:


Przy pierwszej wolnej chwilce również zaproszę Was do zabawy na naszym profilu Facebookowym, co prawda mam problemy z zaprzyjaźnieniem się z ta stronką, ale pracuję nad tym ;), no i mam w planach pochwalenie się szydełkowymi dzierganiami, których to własnie się nauczyłam. Co prawda jestem na etapie półsłupków, ale wychodzą mi coraz zgrabniejsze, co mnie niezwykle cieszy...

A tymczasem, wspólnie z Norbertem, przesyłam Wam moc błękitnych myśli, 
błękitnych jak ten niepozorny, ale jakże wdzięczny przetacznik ożankowy.



Pozdrawiamy serdecznie 

*

niedziela, 15 kwietnia 2012

Po świątecznie

Kochani, ślicznie dziękujemy za wszystkie sympatyczne słowa i życzenia, za to że nas odwiedzacie i macie ochotę zostawić choć słówko pod wpisami:)))
Dziękujemy! 
A ponieważ nie mieliśmy okazji wcześniej, to właśnie dziś przesyłamy Wam całe naręcza poświątecznych życzeń: radości, rozkwitania w zdrowiu, miłości i szczęściu. 
Wiosennego powiewu w sercach przez caluśki rok...
 i niech Wami się ciepło i dobrze wiedzie :)))





***

Przed świętami spotkała nas miła niespodzianka ze strony MAGARO-art
pięknie dziękujemy :)


Jak już kiedyś pisałam, nie jestem w stanie przekazać tego wyróżnienia dalej, wszystkie osóbki z pasją, do których zaglądamy i które nas zachwycają swoimi wytworkami chcielibyśmy nagrodzić, a że jest ich całe mrowie i każda wyjątkowa- dedykuję to wyróżnienie Wam wszystkim i każdemu z osobna. Za to, że macie ochotę zatrzymywać się w tym życiowym pedzie i dzielić się z innymi swoimi talentami :D

Ach, i jeszcze przed tą świąteczną, pisankową gorączką założyłam MooNatowego fan pejdża :)
Co prawda czuję się na Facebooku  strasznie zagubiona i przytłoczona, ale mam nadzieję, że mi to szybko przejdzie i właśnie w tym miejscu będę mogła się w Wami łatwiej kontaktować.
Oczywiście będziemy wdzięczni za każde kliknięcie w "Lubię to" :)



Pozdrawiamy serdecznie, życząc miłego poniedziałku,
 bo wiem, że przy sprzyjających okolicznościach nawet poniedziałki mogą być miłe ;)

***
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...