Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 stycznia 2015

Odliczanie :)


 To już jutro! Poprowadzę MooNatową "SZTUKAterię",
na której będziemy tworzyć prawdziwe Ekoprzydasie,
z recyklingu oczywiście! Oj, doczekać się nie mogę :)


Zapraszam serdecznie :)

***

Warsztaty z papierowej wikliny -szumnie nazwane :)

 Oczywiście do jednej z zaległych, blogowych, MooNatowych spraw zaliczyć należy warsztaty,a właściwie takie sobie luźne plecionki z papierowej wikliny dla dzieci, które to miałam przyjemność poprowadzić w zeszłym roku w Stargardzkim Centrum Kultury. Zabawa była przednia, gazetowe papierzyska w mgnieniu oka zamieniały się w śliczne rurki, a następnie w: 
*kulogniotki (na breloczki), 
*puszkowije (no, bransoletki)
* i wszelkiej maści koszotwory (czyli wariacje w temacie pojemnikowym, 
od plaskatych miseczek, aż po fantazyjne wazony)

Z zajęć wyniosłam potężny zapas energii,
  burobłękitny koszyczek pleciony instruktażowo ...



i niejako przy okazji zostałam wyedukowana w temacie- 
"jak prawidłowo posługiwać się pałeczkami", 
czyli jak łapać kęski jedzenia tak, by szybciej trafiały do ust niż na bluzkę. 
(Dwie przesympatyczne jedenastolatki nie były zbytnio zainteresowane plecionkarstwem,
 ale za to z ogromnym entuzjazmem dzieliły się swoją wiedzą, 
a skoro papierowe rurki to prawie jak pałeczki, to wiecie sami)...  
na szczęście starczyło nam czasu by opanować obie umiejętności
:D


 W tym roku również zapraszam na kreatywną wymianę energii
już  w środę i czwartek, każdego dnia po dwie grupy wiekowe
Startujemy o godznie 10:30 !
Tym razem będziemy tworzyć Ekocuda z koszulek na ramiączkach,
Będą personalizowanie, niepowtarzalne, przydatne i wielce zaskakujące :) 

Nic więcej nie zdradzę, ino

ZAPRASZAM SERDECZNIE !


***


piątek, 18 listopada 2011

Masa solna, bo jakżeby inaczej :) dziś misie

Pamiętacie ten pokaźny stosik misiów masosolnych ??? Oto jak ewoluował w kolorowe, świąteczne, choinkowo-okienne zawieszki... Przodem kroczy bałwanek jako ten rodzynek, a za nim caluśkie stadko misiów, które zmuszona byłam poupychać na zdjęciach w duetach, a nawet gromadach, tak by widać było różne warianty kolorystyczne...


Małe misie:





i duże misie, ta foremka nie jest już taka ładna - bliżej im do Mickey Mouse niż do misiów, ale co tam... :)))








Ale i tak nie uda nam się pomalować wszystkiej masy, którą wypiekliśmy i jakby ktoś chciałby sam ozdobić takową (świetnie nadaje się do decoupage) to po szczegóły zapraszamy na nasze allegrowe konto, wystarczy kliknąć w poniższe zdjęcie:


W następnym poście pochwalimy się zapałczanymi świeczniczkami, które wygraliśmy w Candy u Kasi (absolutne cudeńka) i opowiemy Wam o najdłuższej wymiance świata...ach... i jeszcze "zaległe", cieplusie różności od *Gooochy*... ale to, jak wszystkie cudeńka obfocę w pięknych, jesiennych okolicznościach przyrody :) 
Troszkeśmy teraz zalatani i z tego miejsca dziękujemy Wam za wszystkie kosmate słowa, na które nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć, ale wszyściutkie czytamy z olbrzymią radością:)  Ślemy moc ciepłych myśli i uścisków...

***Miłego weekendu***



*

piątek, 4 listopada 2011

Nasze CANDY - czyli Aniołki na Mikołajki

Jakiś czas temu zapowiadałam, że planujemy dla Was zabawę, ino strasznie niezdecydowana byłam, jakowymi Cukiereczkami Was obdarować. Chciałam by było to cosik wyjątkowego i "na szczęście",  a skoro właśnie opanowało nas szaleństwo robienia ozdób z masy solnej, takich w anielskich klimatach, to Cukiereczek jest cały słodkosłony i właśnie anielski:). Jakby ktoś miał ochotę na własnoręczne,  masosolne lepienie, to prosty przepis na masę solną znajdzie  TUTAJ. 


Aniołek Candy jest lakierowany i dosyć wysoki (ok. 30 cm.) - miałam problem z obfotografowaniem go w całości, ale mam nadzieję, że i tak Wam się spodoba:) 

oto on: masosolny Aniołek na CandyMikołajki 
dwa wzory do wyboru


Błękitny Śpioszek z misiem






lub rudowłosa Jagienka





i w duecie:



Wylosujemy również małą pocieszajkę: 6 drewnianych, świątecznych zawieszek




Myślę, że zasady zabawy są wszystkim znane, ale troszkę je uściślę:


 * komentarz pod tym postem wyrażający chęć wzięcia udziału:)
* w zabawie mogą brać udział tylko osoby blogujące
* Zapisy do 5 grudnia, godz. 0:00, losowanie 6 grudnia
* Jeśli nas obserwujesz, zostaw proszę DWA komentarze
* Proszę o umieszczenie na Waszym pasku bocznym poniższych, podlinkowanych banerków (do wyboru)
* Obserwowanie nas mile widziane, ale wcale nieobowiązkowe:)))
* Wylosujemy również małą "pocieszajkę", tak na Mikołajki:)
*Mam nadzieję, że Cukiereczek Wam się spodoba i przyniesie komuś masę radości, a nam pozwoli odkryć kolejne ciekawe blogi i prowadzące je osoby...







*** Miłej zabawy ***



*

czwartek, 3 listopada 2011

Masa solna - Norbertowy miś

"...Proszę Państwa - oto miś..."

Szybciutko przedstawiam Wam kolejnego wytworka zrobionego przez Norberta. 

Miś Guziczek jak widać lubi jabłka i ciepłe skarpetki :)








I misiak w pełnej krasie :D




*

wtorek, 1 listopada 2011

Aniołki z masy solnej - anielscy chłopcy

 Pomysł na robienie masosolnych aniołków płci męskiej podrzucił nam pewien chłopiec, któremu mama bardzo chciała podarować aniołka:
-A może ten? Podoba Ci się?...
-Podoooba , tylko, że to dziewczynka!
- No co ty, przecież ma krótkie włosy
- Ale ja NIE CHCĘ aniołka w sukience!!!

*
I tak powstały aniołkowe łobuziaki, które Norbert właśnie skończył malować. Aniołki kolorowiutkie, takie dla dzieci.  Ciekawam, czy się Wam spodobają :)









i kolejno odlicz:


Michałek- ciemnowłosy łobuziak z misiem

Adaś- błękitnooki wrażliwiec



Franek- rudzielec z gwiazdką 
ZAREZERWOWANY :)



Maciek- blondasek z serduchem

Kacperek-jesienny zmarźluszek

Ciężko mi było zrobić im jakieś "w miarę" zdjęcia, lakier odbija światło, a robiąc na wprost nie widać dobrze buziek, oj strasznie się zirytowałam, ale to nic... A chciałam Wam się pochwalić jeszcze, że zrobiłam jakieś  z 30 mniejszych dziewczynek, tu się dopiero będę irytowała przy obfacaniu tego wszystkiego:))) ale cóż... jakoś zmogę:D

Powyższe aniołki są dość duże, bo mają ok.28 cm. długości, kilkukrotnie lakierowane, można je powiesić na ścianie. Oczywiście szukają swoich nowych domów. 
Ceny aniołków niebawem umieszczę na pasku bocznym. 
Kontakt: moonat@wp.pl



*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...